czwartek, 17 stycznia 2013

Miał być Dreamliner, a jest Dymliner

USA- polski Dremaliner- Chicago Tylko połowicznie udał sie pierwszy rejs za ocean samolotu Dreamliner Polskich Linii Lotniczych Lot. Maszyna bez przeszkód wylądowała w Chicago, ale nie wróciła już do kraju. Jej powrót został wstrzymany w trosce o bezpieczeństwo podróznych przez Amerykańską Agencję Lotnictwa, która w tej sprawie współpracowała z producentem firmą Boeing. Wszystko ze względu na usterki baterii. Dreamliner został uziemniony na lotnisku w Chicago. Jednak pasażerowie którzy przylecieli nim z Warszawy byli pod wrażeniem komfortu jaki oferuje ta maszyna. Przedstawiciel LOT-u w Stanach Zjednoczonych Frank Joost nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, jak długo Dreamliner będzie musiał zostać w Chicago. "Czekamy teraz na wyniki śledztwa Boeainga i Amerykańskiej Agencji Lotniczej. Wtedy powienniśmy mieć więcej informacji do przekazania, będzie to najwcześniej za kilka godzin"- dodał. Loty Dreamlinerów wstrzymano po tym jak wykryto usterkę baterii, która może stwarzać zagrożenie powstania pożaru. Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Jan Pachlowski,Chicago/dyd  


Nasz LOT-owski Dreamliner ( Dymliner) wykonał swój pierwszy lot nad oceanem do Chicago i został tam uziemiony. Powodem jest dym, który pojawił się w kabinie pilotów, kilka dni temu w japońskich liniach lotniczych.

Totalna wtopa producenta Boeinga i zarządu LOT-u, który stoi na skaju bankructwa. Minister skarbu z państwowych pieniędzy pożyczył 400 milionów zł  dla LOT i powiadomił o tej decyzji premiera. Według mojej opinii, najpierw powinno odbyć się w tej sprawie posiedzenie Rady Ministrów i dopiero ewentualna pożyczka.

Uważam, że powinniśmy bardziej rozważyć propozycję AIRBUS ( producent z UE), bo:
- jesteśmy w UE i korzystamy z funduszy europejskich,
- powinniśmy wspierać gospodarki UE, bo tak w ogóle to jesteśmy wspólną gospodarką i mamy wspólny budżet (dotyczy funduszy i rolnictwa),
- to dzięki UE i funduszom Polska szybciej się rozwija i nie wpadła w recesję,
- ponadto Stany Zjednoczone nie traktują Polskę jak partnera, tylko jak państwo drugiej kategorii ( wizy, współpraca gospodarcza, offset).

5 komentarzy:

  1. hahaha, jakos mnie nie dziwi, ze najpierw robi a później myśli, to tylko nasz kraj tak potrafi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.:D Ale co zrobić.;p

      Usuń
    2. Co zrobić? Pozwolić LOT-owi zbankrutować. Nie mówi się o tym głośno, że mamy drugiego państwowego przewoźnika EUROLOT SA, który mógłby przejąć majątek LOT-u ( jeżeli będzie coś wart).

      Usuń
    3. hmm.. ciekawe co to będzie .

      Usuń
  2. no wlasnie a ponoc kupilismy kolejne hehe

    OdpowiedzUsuń